Autor |
Wiadomość |
karola
II klasa
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 404 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany:
Wto 0:18, 15 Sie 2006
|
 |
hmmm no to ... no to... Co by było gdyby Jamesowi spodobała się jeszcze jedna dziewczyna i nie mógł dokonać wyboru pomiędzy nią a Lily? |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
 |
Skiti Potter
Administrator
Dołączył: 27 Cze 2006
Posty: 782 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/10
|
Wysłany:
Wto 0:31, 15 Sie 2006
|
 |
To by znaczyło, że nie jest wart żadnej z nich. Już kiedyś rozmawiałyśmy na ten temat na gg: nie ma trzeciej drugiej połówki. Albo kochałby którąś z nich i nie ma problemu albo jest to typowe zauroczenie, nic nie znaczące. Wtedy mówię: dziewczyny uważajcie na niego. W końcu albo by którąś pokochał albo nie byłby z żadną z tych dwóch. Nie ma tak, żekocha obie, po prostu NIE. Gdybaj dalej  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
hanysia
Mówcie mi: Jej Niepokalana Wysokość
Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 99 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany:
Czw 18:00, 17 Sie 2006
|
 |
a jakby w jednej był zakochany, a w drugiej zauroczony i nie potrafiłby ocenić, którą bardziej woli? |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Skiti Potter
Administrator
Dołączył: 27 Cze 2006
Posty: 782 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/10
|
Wysłany:
Czw 18:53, 17 Sie 2006
|
 |
No, to już trafniejsze sformułowanie. Wtedy mógłby źle ocenić co czuje do której z nich.. że tą, którą kocha jest po prostu zauroczony, a tą którą jest zauroczony to by myślał, że ją kocha... Sam pewnie z czasem by się połapał, tylko wtedy ta, którą kochał, mogłaby już go nie chcieć... Astalawista bejbi!  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
hanysia
Mówcie mi: Jej Niepokalana Wysokość
Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 99 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany:
Czw 19:02, 17 Sie 2006
|
 |
hehehe... nie no... ale kto to... Rowling powiedziała, że Lily była jak Ginny, słynna, i że interesował się nią nie tylko James... |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Skiti Potter
Administrator
Dołączył: 27 Cze 2006
Posty: 782 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/10
|
Wysłany:
Pią 18:44, 18 Sie 2006
|
 |
No właśnie... Lily miała powodzenie (patrząc na Ginny wychodzi na to, że nawet całkiem spore...), więc jak zachowywał się James? Czy faktycznie odstraszał pozostałych adoratorów? Rzekomo tak... |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
hanysia
Mówcie mi: Jej Niepokalana Wysokość
Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 99 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany:
Pią 19:05, 18 Sie 2006
|
 |
może dochodziło jednak do bujek?  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Margot
Mugol
Dołączył: 16 Sie 2006
Posty: 38 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany:
Nie 22:20, 20 Sie 2006
|
 |
A moge ja? No to ok...
Co by byłooo gdybyyy....James Potter był podobny do MNIE, czyli miał rozdwojenie jaźni! Hę?
Musisz WSZYSTKIM się tym chwalić?
Muszę! Siedź cicho!
Spier*****!
Eeee...sorry Was, ale moje drugie Ja jest nieco nadpobudliwe...opowiadałam już o tym? Nie? No to lece do innego tematu o tym napisać.   |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Skiti Potter
Administrator
Dołączył: 27 Cze 2006
Posty: 782 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/10
|
Wysłany:
Pon 20:26, 21 Sie 2006
|
 |
Hmm... Mnie się wydaje, że byłoby śmiesznie, bo takie pozytywne rozdwojenia jaźni są nieźle zakręcone! A może James nawet miał już takie... Kto wie? Z kimś musiał gadać o nowej taktyce w podrywaniu Evans  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
karola
II klasa
Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 404 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany:
Pon 21:50, 21 Sie 2006
|
 |
Heheś.
A co do tego, ze James "odstraszał" rywali to... Tak się zastanawiam właśnie.
No bo z jednej strony mogło by być tak, że był poprostu zabroczy, a fakt ze był jednym z najlepszych uczniów i znał się na magii mógł sprawiać że inni adoratorzy Lily mogli z uwagi za własne zdrowie trzymać się na dystans. Znaczy się, może i im się podobała, ale nie było niczego więcej bo James czuwał
Albo jeśli popatrzeć na to od innej strony (James jako wyrozumiały człowiek) to moze jeśli Lily zależało na jakimś chłopaku to może on chciał jej dobra i ustąpił trochę. Ale że tamten zwiazek nieprzetrwał to mógł nadal się o nią starać, bez wyrzutów sumienia i wściekłości Lilki. Ale to tylko moje abstrakcyjne (no dobra- bardzo abstrakcyjne) myślenie. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Skiti Potter
Administrator
Dołączył: 27 Cze 2006
Posty: 782 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/10
|
Wysłany:
Pon 23:50, 21 Sie 2006
|
 |
Mi się Twoje myślenie podoba (wypada zgadzać się z mądrzejszymi od siebie ;])
Co by było gdyby James był pedałem? |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Margot
Mugol
Dołączył: 16 Sie 2006
Posty: 38 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany:
Wto 11:19, 22 Sie 2006
|
 |
Zostawię to bez żadnego innego komentarza. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Skiti Potter
Administrator
Dołączył: 27 Cze 2006
Posty: 782 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/10
|
Wysłany:
Wto 17:17, 22 Sie 2006
|
 |
Czyżbym zaskoczyła? No, ale nie, ja poważnie pytam. Obcisłe spodenki, obcisła blzeczka z napisem 'I'm sexy', włoski na żel... Co by było gdyby James był taki? |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Margot
Mugol
Dołączył: 16 Sie 2006
Posty: 38 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/10
|
Wysłany:
Wto 20:51, 22 Sie 2006
|
 |
Hmm....wtedy wszystkie hogwarckie kobiety zaczęłyby udawać tranzwestytów, żeby tylko móc się do niego zbliżyć! 
Co by było gdyby w starciu z Voldemortem zamiast Harrego przeżył James? (ale głupie xD) |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Skiti Potter
Administrator
Dołączył: 27 Cze 2006
Posty: 782 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/10
|
Wysłany:
Wto 22:24, 22 Sie 2006
|
 |
James by się załamał, pękłoby mu serce lub zabiłby się lub poszedłby na pewną śmierć z zemsty (na jedno wychodzi... Lily and Harry dead = James dead)
Co by było gdyby... yyy... gdyby James zamiast szukającego byłby pałkarzem? |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Strona 4 z 5 |